Prawo jazdy i bezpieczeństwo

Oblałam egzamin na prawo jazdy przez okulary. Dosłownie.

Nie przez nerwy. Nie przez słupki. Przez trzy sekundy białej ściany światła i instruktora który postawił krzyżyk. Kurs kosztował 3 200 zł. Rozwiązanie — 99 zł.

KM
Kasia Mochacka
Świeżo upieczona kierowca, użytkowniczka okularów od podstawówki

Przed drugim egzaminem zamówiłam nakładki OKSY. Pojechałam na próbną jazdę żeby sprawdzić czy w ogóle coś zmieniają. Zmiana była natychmiastowa i tak oczywista że aż głupio że nie wpadłam na to wcześniej.

Egzamin miałam trzy tygodnie później. Dzień był wyjątkowo słoneczny — mocniej niż za pierwszym razem. To samo miasto, podobne skrzyżowania, to samo ostre czerwcowe słońce. Tym razem widziałam wszystko.

5 rzeczy które zmieniły się między pierwszym a drugim egzaminem:

1
Kluczowa różnica

Żadnej białej ściany światła na skrzyżowaniu.

Za pierwszym razem wyjechałam z cienia na oświetlone skrzyżowanie i przez trzy sekundy widziałam tylko białe światło. Instruktor postawił krzyżyk. Za drugim razem — to samo skrzyżowanie, mocniejsze słońce, OKSY na oczach. Widziałam wszystko od pierwszej sekundy. Polaryzacja eliminuje ten moment adaptacji który dla osób w korekcyjnych jest najniebezpieczniejszy.

2
Bezpieczeństwo

Lusterko wsteczne przestało oślepiać.

Jeden z najtrudniejszych momentów przy egzaminie — sprawdzanie lusterek przy słońcu bijącym od tyłu. Bez polaryzacji widziałam w lusterku rozmyte jasne pole zamiast tego co jest za samochodem. Z OKSY — widziałam auta, odległości, zmianę pasa. Instruktor powiedział że jeżdżę pewnie i spokojnie.

Sprawdź przed egzaminem Nakładki OKSY — 99,99 zł, pasują na okulary korekcyjne
3
Koncentracja

Przestałam myśleć o oczach i zaczęłam myśleć o jeździe.

Za pierwszym razem część mojej głowy była zajęta ciągłym mrużeniem, adaptowaniem się do światła, przewidywaniem gdzie będzie kolejny odblask. Za drugim razem myślałam tylko o tym co jest przed maską i za autem. Egzamin zdaje się głową, nie oczami — ale oczy muszą działać żeby głowa mogła pracować.

4
Nerwy

Wiedziałam że tym razem nie ma tego co mnie oblało.

Stres przed egzaminem jest normalny. Ale za pierwszym razem doszedł do niego strach że znowu trafi się słońce i znowu coś pójdzie nie tak. Za drugim razem wiedziałam że ten konkretny problem jest rozwiązany. To zmieniło całe nastawienie. Wyjechałam na trasę spokojniejsza niż kiedykolwiek na kursie.

Sprawdź ofertę OKSY — jeden problem mniej przed egzaminem
5
Rachunek

99 zł zamiast 250 zł za kolejny egzamin.

Matematyka jest prosta. Kolejny termin egzaminu to 250 zł, plus ewentualne dodatkowe jazki, plus czekanie, plus stres. Nakładki kosztowały 99 zł i rozwiązały problem który spowodował oblanie. Nie wiem czy bez nich zdałabym za drugim razem. Wiem że nie chciałam sprawdzać za trzecim.

Wróciłam do domu i płakałam dwie godziny. Kurs prawa jazdy kosztował mnie 3 200 zł. Egzamin teoretyczny zdałam za pierwszym razem, bez problemu. Egzamin praktyczny oblałam przez trzy sekundy — tyle trwała biała ściana światła kiedy wyjechałam na skrzyżowanie. Kolejny termin to kolejne 250 zł i kolejne tygodnie czekania.

Mama nie powiedziała nic, co było gorsze niż gdyby coś powiedziała. Tata zapytał "to kiedy następny?" jakby to była oczywistość. Nie powiedziałam im dlaczego oblałam. Bo sama do końca nie rozumiałam.

Byłam pewna że jeżdżę dobrze. Instruktor na kursie mówił że robię postępy, że mam wyczucie auta. I rzeczywiście — na zajęciach wszystko szło w miarę. Ale zawsze czułam że przy ostrym słońcu coś jest nie tak. Że mrużę oczy mocniej niż inni. Myślałam że się przyzwyczaję. Że to kwestia doświadczenia.

„Nikt — ani okulista, ani optyk, ani instruktor — nie powiedział mi tej jednej prostej rzeczy przez całe lata."

Dlaczego okulary korekcyjne utrudniają jazdę przy słońcu?

Soczewki korekcyjne załamują i skupiają światło inaczej niż gołe oko. Każdy odblask od słońca jest przez nie wzmocniony — od asfaltu, od szyb, z lusterka wstecznego. Dla osoby w okularach korekcyjnych jazda bez polaryzacji przy silnym słońcu to zupełnie inne i trudniejsze doświadczenie niż dla osoby bez okularów. Polaryzacja blokuje ten rodzaj światła zanim trafi do oka.

Dowiedziałam się o tym nie od żadnego specjalisty. Od przypadkowej osoby na forum dla kursantów, która napisała że oblała egzamin z tego samego powodu. Poczułam się jak idiotka. Przez tyle lat. Tyle pieniędzy. Tyle mrużenia oczu.

Sprawdź zanim zapiszesz się na kolejny egzamin Nakładki OKSY z polaryzacją — pasują na okulary korekcyjne

Ile kosztuje oblany egzamin — prawdziwe liczby

Kurs prawa jazdy kat. B ok. 3 200 zł
Egzamin praktyczny (każde podejście) 250 zł
Dodatkowe jazdy przed kolejnym egzaminem 100–300 zł
Nakładki OKSY które rozwiązały problem 99,99 zł

Wydałam 99 zł żeby nie wydawać kolejnych 250 zł. I żeby mama przestała na mnie tak patrzeć.

Minęły dwa miesiące od kiedy używam OKSY codziennie. Na razie żadnych zarysowań, żadnych problemów z trzymaniem się na oprawkach. Noszę je dosłownie przy każdym wyjściu z domu gdy świeci słońce.

Gdybym miała komuś powiedzieć czy warto — powiedziałabym że to jedno z lepszych 100 zł jakie wydałam w ostatnim roku. I mówię to jako osoba, która przez trzy lata uważała że to niemożliwe żeby coś tak taniego naprawdę działało.

Moja ocena

Dla każdej osoby noszącej okulary korekcyjne, która jeździ samochodem i ma dość mrużenia oczu — absolutny zakup bez wahania. Jakość zaskakuje jak na tę cenę, a wygoda codzienna jest nie do przecenienia.

Jeśli chcesz sprawdzić — link do sklepu zostawiam poniżej. Mają teraz rabat 33% i promocję 1+1, więc wychodzi bardzo tanio jak na jakość. Za tyle nawet nie wchodzę do optyka.

🎁 PROMOCJA: KUP 1, DRUGI OTRZYMASZ GRATIS — tylko teraz
Nakładki OKSY

Nakładki przeciwsłoneczne 2w1 OKSY

Pasują na okulary korekcyjne · Polaryzacja UV · 17 wariantów kolorów

★★★★★ 4,7/5 · 1200+ opinii
149,99 zł 99,99 zł −33%
Sprawdź ofertę OKSY

🔒 Darmowa dostawa · 14 dni na zwrot · Polska firma

* Ten artykuł zawiera link afiliacyjny. Jeśli dokonasz zakupu, mogę otrzymać prowizję — bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Nakładki OKSY Sprawdź teraz →